Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.

środa, 10 października 2012

Słonecznikowe pożegnanie lata....

Najpiękniej słoneczniki prezentują się na końcówce lata, 
mnie kojarzą się z małymi słoneczkami 
jest to czas kiedy jedne schylają ciężkie od nasion głowy ku ziemi ...
 a inne jeszcze spoglądają dumnie wysoko w niebo
 


Pomyślałam że, właśnie słoneczniki idealnie nadają się na pożegnanie lata 
Dlatego też pod koniec września spotkałam się z przedszkolakami na warsztatach florystycznych

 
Zrobiliśmy własnoręcznie podstawę kompozycji :-)

Następnie dodaliśmy słonecznik, proso 




 
a na koniec kompozycję wykończyliśmy fasolką żółtą lub zieloną do wyboru ...





 
A tak prezentowały się na koniec wszystkie prace - podpisane
czekały cierpliwie kiedy dzieci zaniosą je do domu :-)


Pozdrawiam ciepło wszystkich zaglądających.

7 komentarzy:

PAKMA pisze...

Sliczny slonecznikowy parapet :)

Karolina pisze...

Słoneczniki.. no właśnie... bardzo żałuję, że w tym roku nie zasiałam :(

Monika pisze...

pozazdrościć przedszkolakom:)
Mam nadzieję, że za bardzo nie zwątpiłaś we mnie-postaram się zrehabilitować- prześlij adres-zdjęcia czekają:)
Uściski:*

Ula pisze...

Piękne prace małych rączek - wdzięk i prostota . Słoneczniki uwielbiam. To kwiaty kiedyś chyba raczej niedoceniane, ale teraz wracają do łask. Pozdrawiam :))

Miejsce Sympatycznych Klimatów pisze...

Fajnie Siostro, bardzo, bardzo! Ściskam i tęsknię niemiłosiernie!

Wiedźma pisze...

o moj Boze!!! zrobiłas mistrzostwo świata z tymi dzieciakami :) wspaniałe :)

chanya13 pisze...

Piękne - uwielbiam słoneczniki, szkoda tylko,że tak krótko stoją w wodzie