Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.

środa, 8 czerwca 2011

Warsztaty florystyczne dla dzieci ......

Z okazji Dnia Mamy zorganizowałam w przedszkolu do którego uczęszcza mój pięcioletni synek warszaty florystyczne . Dzieci robiły kompozycję w koszyczku .

Na początku była mała pogadanka , dzieci o dziwo słuchały z dużym zainteresowaniem co też będziemy robili ...


następnie zajęły swoje miejsca i przystąpiliśmy do pracy ...


Koszyczki w szybkim tempie zapełniały się kwiatkami


Nawet chłopcy starali sie sprostać trudnemu zadaniu ...




Każdy kwiatek musiał być na swoim miejscu ...


Jeszcze małe poprawki ...


I kompozycje prawie skończone :-)



 Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie ...



Można było jeszcze podziwiać prace kolegów i koleżanek ;-)




Cóż mogę jeszcze napisać dla mnie nowe, cenne doświadczenie, dla dzieci z pewnością też , dla mam wzruszenie i duma bo to ich dzieci z sercem i pełnym zaangażowaniem robiły dla nich te kwiatowe niespodzianki .

Chciałabym w przyszłości rozbudzić w dzieciach i pielęgnować wrażliwość na otaczjący nas świat i nauczyć je radości z rzeczy drobnych i aby kwiaty zagościły w domach na stałe .

Tak jak im mówiłam na do widzenia " Podejdź do mamy podaruj jej kwiatka , mocno ją przytul i powiedz jej jak bardzo ją kochasz ."


Mój synek tak zrobił i był to najpiękniejszy prezent na Dzien Mamy.... 

6 komentarzy:

Ewa pisze...

Takim inicjatywom można tylko przyklasnąć :) Brawo!

Moja Przestrzeń pisze...

Super pomysł :)

Brydzia pisze...

Cudowny pomysł,aż się wzruszyłam!!! Sama jestem nauczycielką wychowania przedszkolnego i zawsze staram się , by dzieci same robiły prezenty dla swoich mam, bo wiem jakie to jest cudowne! Sama skrzętnie przechowuję wszystkie laurki i inne wspaniałości zrobione przez moje skarby :)) Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za udział w moim candy!

asia3city pisze...

Fantastyczne bukiety, tylko sponsor potrzebny hi hi...

Miejsce Sympatycznych Klimatów pisze...

wiem, co to znaczy takie warsztaty dla przedszkolaków - fantastyczne przeżycie, nie? Oby więcej tego typu akcji a florystyka się wreszcie rozwinie!

ula pisze...

Fajnie :), to zdjęcie Twoje z dziećmi śliczne, trzecie od końca
pozdrawiam ;)