Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.

poniedziałek, 3 października 2011

Ranczo w dolinie .........................

We wrześniu miałam okazję być dwukrotnie  w tym magicznym miejscu       które znajduje się około godziny jazdy samochodem od Poznania.



Moja koleżanka forumowa Justyna poprosiła mnie o pomoc przy dekoracji ślubu w plenerze , a że ślub odbywał się w Dąbrówce Kościelnej zgodziłam się bez wahania :-)
Samo miejsce już nadało charakter ceremonii ślubnej , wiedziałyśmy że najlepiej będą tu pasowały wianki słomiane, kolorowe tasiemki przywodzące na myśl folklor i oczywiście słoneczniki i wszelkie polne rośliny w tym niezastąpione solidago .
 
Na wielkich wrotach prowadzących do rotundy zawisły wianki

Na stołach zagościły wysokie wazony



Bardzo miłym akcentem były małe słoiczki z kompotem ( własnej roboty ) którym Państwo Młodzi obdarowali Swoich gości


Koszyczki z płatkami kwiatowymi czekały na małe druhenki :-)





Szampan już nalany .....

Kieliszki ozdobione




A tak prezentował się bukiet Panny Młodej


a druhenki czekały na tą najważniejszą parę :-)


W trakcie trwania ślubu do rotundy wniesiono pachnący chleb ....


poustawiane po całej sali palące się świece nadały pięknego klimatu .....


Na koniec pokażę Wam jeszcze parę ujęć z najbliższej okolicy ................






Wiem że za tydzień znowu tu przyjadę :-) ale w troszkę innym celu ....
 o tym napiszę w następnym poście , w między czasie zapraszam Was do przeczytania przepięknej opowieści do Miejsca Sympatycznych Klimatów gdzie moja forumowa koleżanka opisała to co działo się na Ranczu w zeszłym roku .

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających i komentujących oraz tych którzy dotarli do ...końca tego mega długiego posta .........................

5 komentarzy:

Ewa pisze...

to już? już koniec? jaki megadługi? tak zaczarowałaś zdjęciami, że chciałoby się jeszcze!
a do Koleżanki zajrzę z pewnością :)

magdowo pisze...

To miejsce jest niesamowite. A dzięki Wam nabrało magicznego klimatu.
Bajka, po prostu spełnienie marzeń.

Karolina pisze...

Ale tam pięknie... zabierz mnie...

Alicja pisze...

Bardzo urokliwe miejsce:) Dziękuję za odwiedziny i udział w moim candy. Pozdrawiam!:)

kasiuleczka pisze...

Dabrówke Koscielná to ja dobrze znam, w dziecinstwie czesto jexdzilismy tam , niedaleko moi rodzice maja tam dzialke .A te wszystkie ozdoby slubne cudownie wygladajá wszystko do siebie super pasuje.